Życie wśród fałszywych ludzi
no ok.. nie każdy musi lubić każdego ale bez przesady-,-
jakim prawem nazywacie kogoś, koko prawie nie znacie kur*ą, dzi*ką.. itd..
pomyślcie.. jakby ta osoba się porządnie wkurzyła.. podeszła i tak po prostu strzeliła wam w twarz..
by tylko na tyle zasługujecie..
czy to zazdrość? czy to to że jesteście zadumani w sb i nic nie warci? czy może brak szczęścia w swoim życiu nadrabiacie obgadując innych?
Frustracja poziom hard
Po prostu nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy sami nie potrafią nic osiągnąć, nie są w niczym lepsi od innych a nawet można powiedzieć że są gorsi jeśli chodzi o niektóre akty społeczne.. Ale no co im tam, najlepiej pokazać że się jest "lepszym" od innych
Wysapie na fb i bd zajebi*ty/a
O boże no to jest już wgl..
Mieliście coś takiego kiedykolwiek?
(przez fb) jesteś taka żałosna, nic nie warta.. brzydka.. zje*ana.. ch*jowa.. jesteś dzi*ką.. szm*ta itd, itd..
a tu jak się widzicie w realu to : hej.. no wiesz.. co tam.. no mogłabyś to a to.. i wgl -,-
no zaje*ać to za mało
bd taka zajebista i wysapie do kogoś na fb i gg ;D o yeahhhh
I'm buntownik ♥
A to ogarniacie..
wielki cwaniak, fajki, %, zioło itd a jak przyjdzie co do czego to łzy w oczach i nagle aniołek..
Człowieku.. jesteś jedną postacią i to nie są filmy, nie masz dwóch oblicz że np tu grasz wspaniałego ojca a tam gangstera!
albo jesteś taki, że masz wyjebane na wszystko albo starasz się żyć, żeby innym żyło się z tb dobrze..
tylko kasa, kasa i jeszcze raz kasa
Jezu no jak można szpanować niby że się ma wszystko a tak na serio to się nie ma nic!
nie ogarniam ludzi-,-
nawet przez to dziewczyny poniżają się do puszczania bo inaczej się tego nazwać nie da..
galerniki.. zawód pewny i z przyszłością
czy dla was serio liczy się tylko to jak ktoś wygląda z zewnątrz?
odtrącicie kogoś bo ma np nie takie buty jak wam się podobają?
jeśli tak to można powiedzieć, ze po prostu jesteście puści..
(pisałam to bez myśli o konkretnych osobach )

